Ciekawa sytuacja w polskim show-biznesie. Otóż, na ring weszły dwie popularne piosenkarki – Doda i Edyta Górniak. A wszystko zaczęło się od sobotniego programu „Jak oni śpiewają”, wyemitowanego na żywo.
Jak wiadomo, pani Górniak znajduje się tam w jury, oceniając popisy wokalne znanych aktorów i innych postaci telewizyjnych. Ostatnim razem jednak cała zabawa weszła zupełnie na inne nieco tory – na drogę konfliktu, jaki niebawem się wywiązał.

Po tym, jak Dominika Figurska zaśpiewała w sobotę piosenkę zespołu Virgin „Szansa” (co wcale nie wynikało z jej własnego wyboru, tylko widzów, którzy przydzielili jej swoimi SMSami tę oto piosenkę), gdy przyszło komisji do oceniania, Edyta Górniak zaczęła tymi oto słowami: „Jaka to durna piosenka!” i oceniła Figurską nie przez pryzmat jej rzeczywistych umiejętności, zaś przez nieukrywaną niechęć do Dody.
Jej śladem poszła reszta komisji, czyli Rudi Schuberth czy Piotr Szwedes, którzy zgodzili się z przedmówczynią co do „durności” utworu. Jedyną osobą, która zachowała uwagi dla siebie pozostała pani Ela Zapendowska, jedyna całkowicie kompetentna osoba z jury. Może dlatego, że kiedyś uczyła Dorotę Rabczewską śpiewu – kto wie. Niemniej jednak był to początek burzy w szklance wody. Doda nie pozostała dłużna swojej koleżance po fachu.
Na swojej oficjalnej stronie internetowej odpisała Edycie Górniak w następujący sposób: „Jeśli chodzi o wypowiedź Edzi, to wydaje mi się, że kobieta po trzydziestce powinna trzymać na wodzy swoje frustracje, zawiść i zazdrość w stosunku do młodszych koleżanek z branży. Rozumiem, że może do tej pory być zła, że nie udało jej się wygrać ze mną w konkursie premier w Opolu i „durna szansa” pozostawiła ją daleko, daleko w tyle. (…) Czekam z niecierpliwością na kolejna płytę Edzi, która sprzeda się może trochę lepiej niż ostatnia i choć w połowie tak dobrze jak moja. Z chęcią również ja i moi fani ocenimy, choć jedną piosenkę, którą raczy napisać. Póki co polecam, aby Edzia zachowała swoje „durne” komentarze dla siebie i skupiła się na nauce hymnu polskiego…”.
Wzięła również w obronę samą poszkodowaną, czyli Dominikę Figurską, mówiąc, że została niesprawiedliwie potraktowana i źle oceniona przez jury, które kierowało się wyłącznie swymi sympatiami, a raczej „niesympatiami” w stosunku do wokalistki zespołu Virgin.
Marta Akuszewska
Incoming search terms:
Related posts:
- Doda na wyspie Bali Każdy, kto rano włączy sobie Radio Eska, to usłyszy niewątpliwie o akcji „Radio Eska i telewizja TVN odwołują zimę”. W zabawie tej nie chodzi o nic innego, jak o zmierzenie......
- Piersiasta Beyonce Czy to przypadek, czy to zrządzenie losu – bynajmniej niezbyt fortunne dla Beyonce, która podczas jednego z koncertów, w Toronto, 15 sierpnia, tak wczuła się w atmosferę, że pokazała publiczności......
- Impreza w Zapiecku Najswiezsze informacje o koncertach w Oberzy Folkowej „Zapiecek” (Lodz, ul. Piotrkowska 43): Wszystkim Zainteresowanym przypominamy, że dzisiaj (środa, 8 październik) o godz. 21:00 w Zapiecku odbędzie się koncert/impreza: ŚPIEWANKI czyli......









